Jest ryzyko, nie ma zabawy?

Dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” donosi o kłopotach serwisu Monetto.pl, który zarabiał na pośredniczeniu we wzajemnych pożyczkach udzielanych sobie przez internautów.  Szybko pojawiły się opinie:

kolejny parabank, kolejni uszikani i naiwni ludzie zrobieni w konia 🙁 piotras_wlkp

Jest jakas granica ludzkiej glupoty???? Wg mnie takie portale to zdecydowanie
jakieś obszary bliskie dnu, ale jak widac tysiace osob „robia interes”….  maniek_ok

Na szczęście są też inne, bardziej zrównoważone opinie; w końcu przyczyn kłopotów Monetto może być  mnóstwo. Niemniej takie komentarze internautów przypomniały mi rozmowę z Łukaszem Banachem, gdy kilkanaście miesięcy temu pisałem artykuł o social lending i debiucie Monetto. Zapytałem, czy nie obawia się panującego nad Wisłą braku zaufania między ludźmi, na co mój rozmówca odparł, że Polska nie różni się pod tym względem od innych krajów. Może był to urzędowy optymizm, bo jak powiedział niedawno prof. Janusz Czapiński w wywiadzie dla „Polityki”, poziom kapitału społecznego jest u nas najniższy na świecie: przeciętny Polak ufa jedynie rodzicom, dzieciom, żonie lub mężowi, szwagrowi i jednemu lub dwóm przyjaciołom. Całą resztę uznaje za obcych, od których nie ma prawa oczekiwać lojalności i uczciwości. Zagadnienie kapitału społecznego komentuje również na swoim blogu Grzegorz Kosson.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przegląd prasy, Społeczność, Trendy i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.