Wtórność świetnie zrealizowana

Samsung #Galaxy 11Reklama Samsunga, która zanotowała 7 milionów obejrzeń na YouTube w kilka dni, jakoś mi się nie podoba. Gdzie tu kreatywność? Gdzie powiew świeżości?
Spot jest świetnie zrealizowany, z efektami specjalnymi w stylu „Dnia Niepodległości” i kilkunastoma największymi futbolowymi nazwiskami, na czele z Leo Messim, Cristiano Ronaldo i Ikerem Casillasem.

W roli managera zespołu występuje sam Franz Beckenbauer, człowiek którego w futbolu cenię bardziej niż Maradonnę i Pelego razem wziętych, choć nigdy nie widziałem go na boisku. Wygrywał w każdej roli: piłkarza klubowego w Bayernie Monachium, reprezentanta RFN z którą zdobył Mistrzostwo Świata, i w końcu trenera reprezentacji z którą znowu okazał się najlepszy wygrywając Mundial we Włoszech w 1990 roku. Co ciekawe, jako trener Beckenbauer wszystkie mecze oglądał stojąc przy ławce rezerwowych, a nie siedząc na niej jak większość ówczesnych trenerów (typ szkoleniowca biegającego przy linii bocznej i pokrzykującego na piłkarzy w stylu Janusza Wójcika , upowszechnił się później). Niektórzy twierdzili złośliwie że stał celowo, aby reklamować noszone przez siebie garnitury.

Motyw drużyny złożonej z najlepszych piłkarzy świata, stawiających czoła przeważającym siłom wroga, jest jednak wyjątkowo wtórny – nawet przy założeniu, że większość opowieści opiera się na podobnych schematach. Eksploatowała go między innymi Pepsi w realiach średniowiecza.

 

Z siłami piekieł „reprezentacja świata” w składzie z Erikiem Cantoną, Paolo Maldinimi i Ronaldo walczyła w spocie Nike’a „Good vs. Evil” z 1996 roku.

 

Motyw globalnego turnieju, był z kolei w słynnej reklamie Nike sprzed dekady. Z emerytowanych piłkarzy zamiast Beckenbauera, wystąpił wspomniany Eric Cantona.

Dobrze, że w reklamie Samsunga przynajmniej nie ma Cantony.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Marketing sportowy i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.