Bloomberg Businessweek: zdjęcia równie ważne jak tekst

Kilka dni temu wreszcie przysłano nam do redakcji pierwszy numer nowego dwutygodnika „Bloomberg Businessweek Polska”. Pierwsze pozytywne zaskoczenie:  nowy tytuł nie naśladuje miesięcznikiów biznesowe takich jak „Forbes”, nie istniejący już (a szkoda) „Manager Magazine” czy „Manager”.

W „Bloomberg Business Weeku” nie ma więc śliskiego, grubego papieru, ani nudnych rubryk prezentujących luksusowe samochody, egzotyczne miejsca i gadżety, czy poradników jak zorganizować biznesowy lunch. Inaczej mówiąc nie sprawia wrażenia tytułu wyłącznie dla członków zarządu dużych firm.

W oczy rzuca się przede wszystkim szata graficzna, redagowana zgodnie z zasadą „pokazuj, a nie mów”. Redagowane zdjęcia są tu nie tylko uzupełnieniem, ale często wręcz podstawą artykułu. W tekście o kryzysie Eurolandu, w poprzek dwóch stron idzie zielona strzałka ilustrująca plan ratunkowy. Od niej odchodzą mniejsze strzałki, rysunki czy np. wycięte ze zdjęć,  utrzymane w zielonej tonacji sylwetki Angeli Merkel i Nicolasa Sarkozy’ego.

Sednem artykułu opisującym skutki wyrzucenia Grecji ze strefy Euro jest duże zdjęcie przedstawiające greckich policjantów szamoczących się z zakrwawionym manifestantem. Od zdjęcia odchodzą strzałki –jedna do wyboldowanego słowa „Grecja” w leadzie artykułu, a druga do ramki umieszczonej nietypowo na górze strony z istotnym zdaniem, informującym że w razie wyjścia ze strefy Euro „Grecja cofnęłaby się w rozwoju o całe dziesięciolecia”.

Układ który pozwala na szybkie przejrzenie gazety, zachęcając przy tym do przeczytania dłuższych artykułów, przywodzi na myśl portugalski dziennik „I” który jakiś czas temu zdobył szereg nagród za innowacyjność.

blog

Wydawca chce chyba przyciągnąć czytelników, którzy dotąd nie kupowali tygodników albo w ogóle rzadko kupowali prasę.

Wady? Denerwujące rozpoczynanie nowego artykułu w połowie kolumny, przez co traciłem orientację, który tekst właściwie czytam i gdzie jest jego dalszy ciąg. Osobiście brakowało mi też poważnego, dłuższego tekstu o marketingu. Ten o markach używanych przez polskich polityków był bardziej lifestylowy.

Poziom materiałów innych materiałów całkiem dobry m. in. ciekawy artykuł Ryszarda Petru o reformach które powinien wprowadzić rząd po wyborach, krótki tekst o drobnym biznesmenie innowatorze z Łodzi czy wywiad naczelnego Michała Kobosko z Leszkiem Balcerowiczem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Media i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na „Bloomberg Businessweek: zdjęcia równie ważne jak tekst

  1. castle empire pisze:

    Fajna recenzja. Jak się dorwę do egzemplarza to zweryfikuję z artykułem.

  2. castle empire pisze:

    Fajna recenzja. Jak się dorwę do egzemplarza to zweryfikuję z artykułem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.