Uważam, rze jest nieźle

Dopiero teraz kupiłem z ciekawości „Uważam Rze”, nowy tygodnik powiązany z „Rzeczpospolitą” wspólnym wydawcą – Presspublicą. Według niektórych teorii to właśnie tygodniki są przyszłością prasy, która w wydaniu codziennym, nastawionym na newsy, nie ma szans z portalami internetowymi – generuje większe koszty, a pokazuje wiadomości z dnia poprzedniego.

Presspublica stara się więc zabezpieczyć na przyszłość i zawalczyć o cennego czytelnika: wykształconego, zamożnego, z wielkiego miasta. To dlatego najpopularniejsze tygodniki zarabiają na reklamie dwukrotnie więcej niż czołowe magazyny kobiece. Do tego efekt synergii – Uważam Rze może korzystać z rozwiniętych zasobów dziennikarskich i redaktorskich „Rzeczpospolitej” np. naczelnym nowego tygodnika jest Paweł Lisiecki, na analogicznym stanowisku w dzienniku.

Nie kojarzę jakiejś szczególnej kampanii reklamowej, pismo promowane jest przede wszystkim w dzienniku-matce. Na stronie Rzepy pojawiają się reklamy i zajawki co ciekawszych materiałów. To bardziej efektywne i przemyślane w pporównaniu do innego prawicowego tygodnika „Ozonu”, który powstając od zera, próbował podbić rynek 6 lat temu. Wszedł z dużym szumem, ale nie wiadomo dlaczego promowany był przede wszystkim w Warszawie, a ogólnopolska telewizyjna kampania reklamowa była trochę niezrozumiała dla przeciętnego czytelnika.

Wiadomo że tytuł prezentuje dość wyraziste konserwatywne stanowisko, przez co czasami teksty są zbyt przewidywalne (podobnie jak publicystyka Mariusza Janickiego i Wiesława Władyki w Polityce), ale ogólnie jest ok. Przeczytałem tylko jeden numer, może trafiłem akurat na ciekawe wydanie, może to efekt nowości. Najlepszy jest wywiad braci Karnowskich z socjologiem Pawłem Śpiewakiem („Po 20 latach kapitalizmu naturalne jest że drogi awansu młodych zostały przyblokowane przez starsze pokolenia”) i opis starcia radiowych gigantów: kiedyś RMF i Radio Zet szły łeb łeb, teraz różnica duża: RMF 27 proc. a Zetka najmniej w historii, tylko 16 proc.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Media i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na „Uważam, rze jest nieźle

  1. mediafun pisze:

    Jakub, tygodnik jest promowany w mediach, i to całkiem (przynajmniej z perpsektywy Warszawy) wyraźnie – widziałem billboardy np. z Bronisławem Wildstainem i z fajnych hasłem „właściciel nośnika nie podziela opinii głoszonych przez autorów” – coś takiego… Również w tv można zauważyć spoty w podobnej stylistyce.

  2. mediafun pisze:

    Jakub, tygodnik jest promowany w mediach, i to całkiem (przynajmniej z perpsektywy Warszawy) wyraźnie – widziałem billboardy np. z Bronisławem Wildstainem i z fajnych hasłem „właściciel nośnika nie podziela opinii głoszonych przez autorów” – coś takiego… Również w tv można zauważyć spoty w podobnej stylistyce.

  3. Jakub Mueller pisze:

    Mediafun, w Warszawie kampania mogła być najwyraźniejsza, co zresztą nie dziwi. Nie jest tak, że w Krakowie zupełna cisza – billboard z Wildsteinem wisiał np. w Rynku Głównym, sam chyba dowiedziałem się o tygodniku ze spotu radiowego. Może trochę przesadziłem z tym, że promują go głównie w „Rzepie”, ale chodziło mi przede wszystkim o porównanie z wejściem Ozonu sześć lat temu: mega kampania, której nie dało się nie zauważyć. Teraz ciężko było mi wyłowić promocję „Uważam Rze” w natłoku innych reklam. Oczywiście opieram się na całkiem subiektywnym wrażeniu – może potrzebuję więcej rewolucyjnej czujności 😉

  4. Pingback: Blog przy Kawie » Blog Archive » Prawicowa telewizja to kit

  5. Pingback: Blog przy Kawie » Blog Archive » Prawicowa telewizja to kit

  6. Pingback: Blog przy Kawie » Blog Archive » Hajdarowicz kupuje Presspublicę, Murdoch sprzedaje MySpace

  7. Pingback: Blog przy Kawie » Blog Archive » Hajdarowicz kupuje Presspublicę, Murdoch sprzedaje MySpace

  8. Pingback: Blog przy Kawie » Blog Archive » Tomasz Lis odchodzi z „Wprost” – bardzo dobrze, pora na internet

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.