Nędza Reklamożerców

Niedofinansowanie, brak gadżetów, promocji i atrakcji dodatkowych, słaby dobór reklam, mniejsza niż w zeszłym roku liczba widzów, a w efekcie drętwa atmosfera – tak w skrócie wyglądała tegoroczna Noc Reklamożerców. Temat poruszył Jacek w edytorialu oraz czytelnicy w komentarzach pod informacją o imprezie na łamach „Marketingu przy Kawie”. W tym roku wyciągnąłem znajomych niezwiązanych z branżą marketingową. Kiepska organizacja raczej nie skusi ich do przyjścia po raz drugi.

Gdy spojrzymy, jak wyglądała „Night of the Adeaters” w Paryżu czy Budapeszcie – przekonamy się, że jednak można zrobić to porządnie:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na „Nędza Reklamożerców

  1. Niestety z roku na rok jest co raz gorzej. Pozdrawiam Adaśko

  2. ewypracowania pisze:

    Byłem ( Poznań kino 51 ) i potwierdzam. Niektóre mega wypasy ale duzo było gnitów.

  3. Anka pisze:

    No to słabiutko. Chciałam iść na jedną z kolejnych edycji,ale teraz to nie wiem. Chyba i tak warto się przejść – chociaż raz, żeby spróbować…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.